0 C
Kielce
poniedziałek, 29 listopada, 2021
0 C
Kielce
poniedziałek, 29 listopada, 2021

Zgadzam się z Ryszardem Terleckim…, ale…

Warto przeczytać

Na jednym z paneli dyskusyjnych w trakcie trwania niedawnego Forum Ekonomicznego w Karpaczu wicemarszałek Sejmu i szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki wypowiedział sławetne już słowa: „Powinniśmy myśleć nad tym, jak najdalej możemy, jak najbardziej możemy współpracować. Właśnie żebyśmy wszyscy byli w Unii, ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia. Jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie, to musimy szukać rozwiązań drastycznych. Brytyjczycy pokazali, że dyktatura brukselskiej biurokracji im nie odpowiada i się odwrócili, i wyszli.”

Zgadzam się z Terleckim, iż Brytyjczycy dokonali drastycznego rozwiązania i za sprawą referendum opuścili Unię Europejską. Dodajmy od siebie, że w istocie byli to Anglicy i Walijczycy, bo Szkoci i Irlandczycy opowiedzieli się za pozostaniem. Zgadzam się też, że rząd Wlk. Brytanii chciał korzyści płynących z członkostwa tylko na swoich warunkach. Zgadzam się, iż rządowi tego królestwa nie odpowiadało dzielenie się kompetencjami z organami UE, stąd można przyznać, iż fraza „… ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia” mogłaby być również wypowiedziana przez premiera Davida Camerona w kampanii brexitowej.

Ale…

na tym moja zgoda z Ryszardem Terleckim się kończy.

Warto sobie przypomnieć, iż Komisja Europejska i rządy innych państw członkowskich wykazywały wiele cierpliwości i chęci do kompromisu z rządem brytyjskim. Margaret Thatcher udało się choćby wynegocjować specjalny mechanizm rabatowy, dzięki któremu uległa zmniejszeniu brytyjska składka członkowska. Notabene, inne kraje członkowskie ze swych budżetów musiały ten deficyt pokrywać. Najwięcej Francja i Włochy, ale przez brytyjski państwowy egoizm i biedna Polska musiała wpłacać do kasy unijnej o ponad 200 mln. euro więcej. Czy to rządzącym Wlk. Brytanią wystarczyło? Nie! Chcieli więcej – referendum miało być tym szantażem. Czego spodziewał się Cameron? Chyba tego, że Brytyjczycy przewagą ‘o włos’ opowiedzą się za pozostaniem w Unii, przez co on będzie mógł dalej na Komisji Europejski i Radzie Europejskiej wymuszać ustępstwa, dając do zrozumienia, iż referendum zawsze można powtórzyć. Wydawało mu się przy tym, iż w oczach swych rodaków będzie uchodził za ‘twardziszona’, co da mu wygraną w kolejnych wyborach parlamentarnych.

Ryszard Terlecki, jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, na pewno nie jest błaznem. Na to z pewnością nie może sobie pozwolić. Człowiek z bogatą kartą opozycyjną i tytułem profesorskim, nie paple ‘trzy po trzy’. Jeśli już coś mówi, to raczej po to, by wywołać oddźwięk. Dziennikarze, politycy w Polsce i Unii Europejskiej mogą naśmiewać się ze słów wielu twarzy PiS-u. Na pewno można uznać za szaloną wypowiedz: „nie pozwoliliśmy na okupację niemiecką, nie pozwoliliśmy na sowiecką i nie pozwolimy na brukselską”. Wypowiedział te słowa bohater jednego z poprzednich mych felietonów, ale i bez tej podpowiedzi, Czytelnik doskonale wie, o kogo chodzi. Takie osoby są Jarosławowi Kaczyńskiemu potrzebne, gdyż jeśli ich słowa, czy zachowanie nie wywołają pozytywnego rezonansu w społeczeństwie, to zawsze można go obśmiać lub zrugać, co też i premier Morawiecki szybko uczynił. Ale Ryszard Terlecki to ktoś zgoła inny, na pewno ma on wpływ na posunięcia Jarosława Kaczyńskiego. Słowa te, jak sądzę, zostały wypowiedziane w sposób świadomy i celowy. Czemu mogły one służyć? Otóż, pokazaniu tak elektoratowi, jak europejskim partnerom, że, używając PiS-owskiej retoryki, ‘Polska się nie ugnie’, bo ‘nie po to wstawała z kolan, by znów na nie padać’. Co znaczy zwrot – „Jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie”? Terlecki daje tym do zrozumienia, że jeśli Komisja Europejska dalej będzie zwlekać z przyjęciem założeń polskiego Krajowego Planu Odbudowy, to 22 września Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej uzna, że trzy przepisy z Traktatu o Unii Europejskiej są niezgodne z Konstytucją RP. I co dalej? Zbigniew Ziobro, stwierdził, iż organy UE zdecydowały się na wojnę hybrydową z Polską. Jeśli przyjąć tę retorykę, to należy wnioskować, iż „miękiszon” wojny nie wypowiada, czyni to głupiec bądź ten, który uświadamia sobie swoją przewagę. Jeśli Unia Europejska ma dalej istnieć, instytucje europejskie nie mogą cofnąć się w sporze z rządem PiS. Przy tak wielkim rozwoju populizmu i partykularyzmu w Europie, ustąpienie musiałoby wywołać lawinę roszczeń ze strony rządów innych państw, a tym samym dalsze osłabianie Unii i jej stopniowy, a może kaskadowy rozkład. Dla przetrwania idei zjednoczonej Europy i realnego bytu, jakim jest Unia Europejska, łatwiej więc przełknąć porażkę wynikającą Brexitu i ewentualnego Polexitu niż całkowity rozpad wspólnoty.

Pamiętajmy, że skutki wyjścia z UE dla Wlk. Brytanii są do dziś bardzo kosztowne i nie jest pewne czy to ich koniec. Tylko z powodu pandemii główne siły polityczne Szkocji nie parły za wszelką cenę do referendum secesyjnego. Jeśli sytuacja covidowa się ustabilizuje, w przyszłym roku Szkoci mogą się już w tej kwestii wypowiedzieć. Konsekwencją tego może być rozpad istniejącego od ponad trzystu lat Zjednoczonego Królestwa. Ale i przy tym najczarniejszym scenariuszu, Polska i tak, nie może równać się z Wlk. Brytanią – jedną z największych potęg gospodarczych i militarnych świata. Mimo rabatu, składka członkowska Zjednoczonego Królestwa w dużym stopniu przewyższała środki otrzymywane z tejże Unii. Wlk. Brytania nadal jest przywódcą Commonwealthu – Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, obejmującej swym zasięgiem wszystkie zamieszkane kontynenty. Państwo to jest mocarstwem atomowym, wyspą znajdującą się w dużej odległości od swych militarnych wrogów, przy tym największym sojusznikiem USA na świecie.

Jaka jest sytuacja Polski? Lepiej nie mówić. Przerwanie „okupacji brukselskiej”, to utrata 160 miliardów euro (grubo ponad 700 mld. złotych), bo tyle ma przypaść naszemu krajowi ze wszystkich źródeł finansowania unijnego w latach 2021-27. To utrata dla naszego rolnictwa i przemysłu rynków europejskich – wbrew propagandzie, jakobyśmy byli ogromnym rynkiem zbytu dla bogatych krajów EU, jest wręcz przeciwnie – mamy miliardowe nadwyżki handlowe z tymi krajami. A z kim mamy największy deficyt handlowy? Z największym wrogiem – Rosją i Chinami. Przerwanie „okupacji brukselskiej”, to koniec unijnych dotacji dla rolnictwa. To opuszczenie Strefy Schengen, a więc zamknięcie zachodniej i południowej granicy i powrót do czasów ‘paszportowych’. Przerwanie „okupacji brukselskiej”, to zamknięcie europejskich rynków pracy dla obywateli RP, to koniec ze swobodnym przepływem naukowców i studentów w ramach programu „Erasmus” itd.

Poza tym Polska w odróżnieniu od Wlk. Brytanii nie jest wyspą, a z wielokrotnie potężniejszym wrogiem ma coraz dłuższą granicę (już nie tylko Obwód Kaliningradzki, ale Białoruś!).

Czy Ryszard Terlecki zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę? Na pewno! Czy w imię dalszego sprawowania władzy on i jego szef zgodzą z tego wszystkiego zrezygnować? Być może tak… (bo co do Zbigniewa Ziobry nie mam żadnych wątpliwości!) Czy mogą się wahać – zdecydowanie tak – 81 % Polaków jest przeciwna wyjściu Polski z UE! Czy mimo tego mogą chcieć spróbować? Niestety tak! Czy Unia Europejska może się temu skutecznie przeciwstawić? Niestety nie! Kto więc może? Opozycyjni do PiS polscy europarlamentarzyści, parlamentarzyści i samorządowcy? To za mało! Wolne media? Nadal mało! Protestujący sędziowie i prokuratorzy? Mało i jeszcze raz – mało! Więc kto?

Tylko okazanie przywiązania do Unii Europejskiej i jej wartości przez większość polskiego społeczeństwa może temu zapobiec. Przemówić powinny nie sondaże, a wielki realny ruch nieposłuszeństwa na miarę historycznej ‘Solidarności’. Czy Polacy są do tego zdolni? Tak! Czy to zrobią? Chciałbym w to wierzyć…, ale kiełbasa i papier toaletowy są nadal do kupienia, a cukier nie jest jeszcze na kartki.

Ryszard Stefański – prof. UJK w Kielcach. Badacz problematyki filozofii bezpieczeństwa oraz antropologii i aksjologii polityki. Współzałożyciel międzynarodowego projektu „Szkoła Otwartego Umysłu” oraz redaktor serii wydawniczej „The Peculiarity of Man”.

Czyta Singera i Twardocha, fascynuje się Boschem i Beksińskim, słucha Bacha i Zalewskiego, śmieje się z Kabaretem Hrabi, czuje mięte do kieleckiego teatru i festiwalu Masscode.

lubi sobie popedałować…

„Niejedna łza się polała. Spotykaliśmy w lesie płaczące dzieci”: anestezjolog z Kielc pomagał uchodźcom na granicy

Te dyżury nie przerastały nas medycznie, ale były psychicznie bardzo obciążające, niejedna łza się polała. Psychoterapeutki, które z nami pracują, cały czas mają co robić - opowiada dr Jakub Sieczko, pochodzący z Kielc specjalista...

„Wszystkie nasze strachy” to szansa na rozszerzenie empatii, znalezienie zrozumienia w bohaterach tak bardzo podobnych do nas lub do ludzi, których znamy

Tym razem nieco mniej obiektywnie, nieco mniej rzeczowo, lecz zdecydowanie bardziej z serca, bo po „Wszystkich naszych strachach” wiele w nim szufladek musiałam do pierwotnego stopnia ogarnąć, zrobić porządek z harmidrem, jaki w mojej...

Oberek lepszy niż karnet na fitness – wywiad z Anną Pęczalską

Moim marzeniem jest aby taniec ludowy był popularny tak jak teraz nowoczesny. Aby nikt się go nie wstydził. I żeby zarazić tym tańcem troszkę mocniej Kielce – podkreśla Anna Pęczalska*, nowa koordynatorka Zespołu Pieśni i...

Nie jestem głupią lesbą i nie idę po Wasze dzieci. Ludzie, dajcie nam żyć!

Nie jestem zboczeńcem i głupią lesbą. Jestem LGBT i jestem tu, wśród was, obok, za ścianą. Po co mi ta walka? Żebyście zrozumieli, że jestem taka sama jak Wy i dali mi te sama...

Tanecznym krokiem po trzydziestce. Rewanż 30 plus dobrze się bawi i wygrywa mistrzostwa świata

Są dla siebie jak rodzina. Choć każdy ma własne życie to łączy ich pasja do tańca i wielka przyjaźń. Tancerze z kieleckiej grupy Rewanż 30 plus są Mistrzami Świata w swojej kategorii wiekowej Wszystko zaczęło...

Kielce coraz bardziej otwarte na wege. Dlaczego warto i które lokale w mieście serwują taką kuchnię?

Gdy 13 lat temu podjąłem decyzję o weganizmie, spotkałem się z komentarzami, że taka dieta jest zbyt skrajna. Tymczasem ja cały czas czuje się świetnie. Kiedy zrobiłem badania, były do tego stopnia wzorcowe, że...

Popularne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

79. Tour de Pologne rozpocznie się w Kielcach

Do Kielc, po ośmiu latach przerwy, powróci Tour de Pologne UCI World Tour - wieloetapowy wyścig kolarski, organizowany cyklicznie na terenie Polski, będący jedną z najbardziej prestiżowych międzynarodowych imprez sportowych  Jego 79. edycja odbędzie się...

Zaplanuj swój wymarzony ślub w ciągu jednego dnia!

Ślub i wesele zbliżają się wielkimi krokami a wy nie macie pojęcia, jak zaplanować te, bez wątpienia, najważniejsze w waszym życiu, uroczystości? Bez obaw. Doświadczona ekipa Targów Ślubnych już od ponad 20 lat skutecznie...

Black Friday z promocjami, ale także prawami! O czym powinieneś wiedzieć, jeśli chcesz skorzystać z promocji?!

Koniec listopada to tradycyjnie już czas dużych zniżek w sklepach stacjonarnych i internetowych. Sprzedawcy kuszą nas towarem o obniżonej cenie, a witryny sklepowe zachęcają do zakupów. Pamiętajmy, że jako konsumenci korzystający z promocji i...

Najnowsze

Używamy plików cookie do personalizowania treści i reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych i analizowania naszego ruchu. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej witryny naszym partnerom w mediach społecznościowych, reklamie i analizie. View more
Akceptuje